Na czym polega BBTRS®?
BioDynamiczny Oddech i Uwalnianie Traumy® to modalność pracy z ciałem, która wspiera:
● regulację układu nerwowego,
● uwalnianie traumy zapisanej w ciele,
● powrót do czucia,
● rozpuszczanie chronicznego napięcia,
● przywracanie naturalnego przepływu energii życiowej.
To nie jest terapia słowem. To somatyczna sesja (praca z ciałem), w której ciało prowadzi — oddechem, ruchem, dźwiękiem, łzą czy impulsem, a efektem jest doświadczenie spokoju, ukojenia, przywracanie dobrostanu.
Skontaktuj się z nami
Nie widzisz dogodnego terminu lub masz jakieś pytanie? Zostaw swój numer telefonu – oddzwonimy i pomożemy Ci we wszystkim
Dla kogo jest terapia stresu i traumy w modalności BBTRS®?
Dla osób, które:
● są w procesie terapeutycznym i chcą dopełnić go pracą przez ciało,
● mają trudność z odczuwaniem emocji albo emocje je zalewają,
● żyją w przewlekłym stresie, przeciążeniu lub „zamrożeniu”,
● odcinają się od ciała lub czują „pustkę”
● czują, że ciało „coś pamięta”, ale nie wiedzą jak do tego podejść.
Nie musisz znać konkretnego powodu. Czasem wystarczy, że ciało woła — a Ty odpowiesz.
Bezpieczeństwo – przeciwwskazania
Sesje oddechowe nie są wskazane w przypadkach takich jak:
- ciąża,
- stany psychotyczne,
- świeże urazy lub okres po operacjach,
- wiek poniżej 16 r.ż.,
- ciężka astma,
- ciężkie stany kardiologiczne,
- ciężka cukrzyca,
- spożycie środków psychoaktywnych / alkoholu przed sesją.
Jeśli masz wątpliwości, napisz lub zadzwoń — wspólnie sprawdzimy, czy to bezpieczna forma pracy dla Ciebie.
Przebieg sesji terapii stresu i traumy - Sesji oddechechowej BBTRS®
1
Krótka rozmowa wstępna
Z krótkiej rozmowy dowiaduję się, gdzie w Twoim ciele mieszkają napięcia i czego najbardziej potrzebujesz. Robimy ćwiczenia przygotowujące do sesji.
2
Oddech, ruch i delikatne prowadzenie
Faza aktywnego oddychania, pracy z ciałem – uwalnianie tego co od dawna jest ściśnięte – tu mogą pojawić się intensywne emocje i odczucia w ciele, jednak niczego nie wymuszamy i nie prowokujemy, proces w obecności, akceptacji i bez oceny.
3
Ukojenie i domknięcie
Czas integracji – Ciało rozluźnia się, oddech wraca do naturalnego rytmu. Wracasz do siebie lżejsza i spokojniejsza. Krótkie omówienie sesji i dalszych kroków.
FAQ – Terapia stresu i traumy w modalności BBTRS®
Czy sesja BBTRS® jest bezpieczna?
Tak — pracujemy z uważnością, powoli i w granicach tolerancji Twojego układu nerwowego.
Nic nie jest wymuszane ani przyspieszane.
Jeżeli coś jest zbyt intensywne — od razu to regulujemy.
Czy to boli?
Nie.
Możesz poczuć większą intensywność w ciele, bo poruszają się napięcia, które długo były zablokowane, ale to nie jest ból „zadawany”.
Większość osób po sesji oddechowej czuje: ulgę, miękkość, lekkość, rozluźnienie.
Jak długo trwa sesja?
W zależności od wyboru: 75 lub 90 minut.
Pierwszą rekomenduję 90 min ze względu na rozmowę wstępną.
Czy muszę oddychać w jakiś „specjalny sposób”?
Tak. W czasie sesji oddechowej BBTRS. Oddech jest prowadzony w specyficzny sposób, który aktywuje ciało i porusza emocje.
Pokażę Ci w trakcie sesji, ale Ty będziesz decydować o tempie, głębokości intensywności.
Jednak nie ma tak że oddech będzie za szybko, za wolno, lub źle.
Czy mogę się rozpłakać / zdenerwować / poczuć emocje?
Możesz — ale niczego nie wymuszamy.
Emocje pojawiają się wtedy, gdy ciało jest gotowe.
A ja jestem z Tobą, spokojnie, w akceptacji tego co się pojawia.
Co jeśli nic nie poczuję?
To też jest w porządku.
Czasem ciało zaczyna od rozluźnienia zamrożenia i większej świadomości oddechu.
Zmiana nie zawsze jest spektakularna — czasem jest cicha, spokojna. ale głęboka.
Czy mogę zasnąć?
Tak, to zdarza się — zwłaszcza gdy ciało jest przeciążone i w końcu „ma okazję” odpocząć.
To nie przeszkadza sesji.
Czy muszę się rozbierać?
Nie.
Pracujemy w pełnym ubraniu — ważne jedynie, aby było wygodne i nie krępowało ruchu.
Jak mam się przygotować do sesji?
- wygodne ubranie,
- lekkie jedzenie najlepiej nie później niż 2h przed sesją
- woda,
- nic więcej.
Nie potrzebujesz żadnych umiejętności ani wcześniejszych doświadczeń.
Czy sesje online działają?
Tak — BBTRS® pracuje przede wszystkim z Twoim oddechem, ruchem, dźwiękiem i świadomością ciała, dlatego sesje online są w pełni skuteczne.
W wersji stacjonarnej mogę (za Twoją zgodą) używać delikatnego, świadomego dotyku, który wspiera regulację i przywracanie czucia.
W wersji online prowadzę Cię krok po kroku, abyś mogła/mógł zastosować dotyk samodzielnie, w sposób bezpieczny i wspierający — dokładnie tam, gdzie Twoje ciało tego potrzebuje.
Dźwięk, ruch, oddech i impuls ciała są tak samo dostępne online, a proces pozostaje równie głęboki i uważny.
Ile sesji potrzebuję?
To zależy od Twojego układu nerwowego, celu pracy i tego, z czym przychodzisz.
Już jedna sesja może przynieść zauważalną ulgę — głębszy oddech, miękkość w ciele, zmniejszenie napięcia.
Jeśli jednak chcesz, by ciało stabilnie się regulowało i „oczyszczało” z nagromadzonego napięcia, dobrą praktyką jest:
- po pierwszej sesji — 10–20 sesji regularnej pracy,
- później — 1 sesja miesięcznie lub w miarę potrzeby,
aby wspierać układ nerwowy w równowadze i nie wracać do przeciążenia.
To nie jest sztywna reguła — ciało samo pokaże, czego potrzebuje.
Po pierwszym spotkaniu wspólnie ustalimy, jaki rytm będzie najlepszy właśnie dla Ciebie.
Czy mogę połączyć BBTRS® z psychoterapią?
Tak — wiele osób używa BBTRS® jako dopełnienia pracy psychoterapeutycznej.
Oddech i ciało często pomagają dotrzeć tam, gdzie słowa mają ograniczenia.
Co jeśli mam dużo napięcia i boję się „puścić”?
To normalne.
Pracujemy powoli, z pełną kontrolą, w rytmie Twojego układu nerwowego.
Nic nie wydarzy się bez Twojej zgody.
Bezpieczeństwo jest priorytetem.
Czy sesje są intensywne?
Bywają wrażeniowe, ale nie są agresywne.
BBTRS® to proces regulacji — nie „przepychania emocji”.
Czy BBTRS® jest dla każdego?
Nie — istnieją przeciwwskazania:
epilepsja, ciężkie statny kardiologiczne, aktywna psychoza, świeże urazy, ciąża.
Omówimy to przed sesją.
Czy mogę przerwać sesję?
Zawsze.
Gdy tylko coś czujesz, mówisz — i wracamy do regulacji.
To Twoja sesja i to Ty decydujesz o tempie.
Czy mogę coś odczuwać po sesji?
Tak — to normalne:
- więcej emocji,
- odczucie miękkości,
- zmęczenie,
- lekkość,
- głód snu,
- albo… dużo przestrzeni.
To efekt integracji. Dostaniesz też wskazówki po sesji.
Czy mogę przyjść, jeśli nie wiem, co się ze mną dzieje?
Tak.
Nie musisz znać „powodu”.
Ciało i tak pokaże, gdzie jest potrzebna przestrzeń.
Na czym polega modalność BBTRS®
Każda sesja łączy 6 elementów modalności BBTRS® w jedno, spójne doświadczenie.
„U mnie każdy z tych elementów jest stosowany uważnie, stopniowo i w granicach Twojego komfortu”.
1.
Oddech – aktywacja i regulacja
Głęboki, połączony oddech pobudza układ nerwowy i porusza to, co było zamrożone. Budzi doznania, rozluźnia napięcia i pomaga wrócić do kontaktu z ciałem. To on otwiera proces i utrzymuje go w bezpiecznym rytmie.
2.
Ruch – uwalnianie tego, co utknięte
Ruch w BBTRS® jest naturalny, niewymuszony.
Może pojawić się drżenie, kołysanie, rozciąganie, delikatne impulsowanie.
To język ciała, które rozpuszcza to, co trzyma od dawna, i przywraca przepływ energii.
3.
Dotyk – bezpieczne przywracanie czucia
W pracy stacjonarnej używam dotyku tylko za Twoją zgodą.
Delikatny, świadomy dotyk pomaga obudzić miejsca odcięte, spięte lub znieczulone:
„możesz się rozluźnić, jesteś bezpieczna/y”.
W sesjach online prowadzę Cię tak, abyś mógł/mogła zastosować dotyk samodzielnie.
4.
Dźwięk – uwolnienie przez głos
Westchnienie, dźwięk, szept, drżący oddech, czasem śmiech lub płacz —
dźwięk pomaga rozluźnić głębokie warstwy napięcia i wspiera ekspresję emocji.
Nie wymuszamy go, ale kiedy ciało jest gotowe, dźwięk bardzo wspiera proces.
5.
Emocje – przestrzeń na to, co prawdziwe
Gdy napięcie puszcza, mogą pojawić się emocje.
Nie wyciągamy ich na siłę i nie wracamy do przeszłych historii.
Spotykamy to, co się pokazuje — z obecnością, spokojem i regulacją.
Dzięki temu emocje mogą się domknąć, zamiast być przeżywane na nowo.
6.
Medytacja / Integracja – zakorzenienie
Końcowa część sesji to medytacja lub ciche osadzenie.
To moment integracji tego, co się poruszyło.
Pomaga wrócić do stabilności: „jestem, czuję, oddycham”.